Posty

Sygnały w treningu

Obraz
Jasną komunikację z psem uważam za PODSTAWĘ W TRENINGU. Bez znaczenia jaki sport trenujemy, musimy rozumieć się z psem. Używanie stałych sygnałów jest warunkiem koniecznym, żeby pies wiedział co chcemy mu przekazać. Nie mam na myśli komend, a hasła oznaczające nagrodę, rodzaj nagrody, jej brak, potwierdzające że pies zrobił teraz coś dobrze, lub że popełnił błąd. Najczęstszym błędem ludzi którzy zaczynają coś robić z psem jest bałagan w tej komunikacji. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak bardzo to jest ważne, o ile upraszcza i przyspiesza naukę nowych rzeczy. Kiedy po raz pierwszy ktoś mi to uświadomił, poczułam się oświecona :). Długo mi zajęło nauczenie się używania zawsze tych samych słów, ciągle się myliłam i czułam że dalej zostawiam psu w głowie sieczkę. W końcu weszło mi w nawyk i używam wszystkich sygnałów bezmyślnie. 
Postanowiłam napisać o wszystkich sygnałach obowiązujących u nas. Byś może kogoś zainspiruję. Poza nimi oczywiście ciągle chwalę psa. Mówię "dobry pies…

Dorastający obidog

Obraz
Evereścik rośnie, zmienia się, rozwija i pokazuje co potrafi [zarówno w dobrym i złym kontekście]. Za chwilę będzie miał już pół roku! Jest cudowny, kochany, idealny. Wciąż nie dowierzam że to się dzieje na prawdę, że właśnie teraz, pod moim biurkiem leży ten wymarzony pies...
To że niewiele piszę tutaj i na prospectowym fejsie, nie znaczy że nic nie robimy. Wręcz przeciwnie! Trenujemy obi, dużo spacerujemy i biegamy. Tylko czasem nie chce się brać ze sobą nawet tego aparatu [a to trzeba zmienić!]. Wczujcie się w rolę 18-latki pracoholiczki ;) kończącej drugą klasy liceum, wolontariuszki w schronisku, robiącej prawo jazdy, próbującej zarabiać jakąś kasę, mającej ambitne plany na praktycznie każdy weekend, zajmującej się trzema swoimi psami, czwartym pożyczanym i spotykającej się na treningi z piątym, jeszcze do tego chce się trochę zadbać o siebie i czasem pobiegać czy pojeździć na rowerze ;). Zrozumiecie czemu siedzę cicho w internetach. Chociaż w głowie tyle ciekawych pomysłów na t…

Krajowa Wystawa w Wąwolnicy

Obraz
Wczoraj pierwszy raz zabrałam Everka na wystawę :). Razem z Izą, Marcinem i Mango wybraliśmy się do Wąwolnicy na krajówkę. Ever pierwszy raz, w klasie młodszych szczeniaków. Sędzinie bardzo się spodobał, mówiła same najlepsze rzeczy o nim, że piękny, super się zapowiada i że świetnie zsocjalizowany [PS. prawie w ogóle nie socjalizowany, on po prostu taki jest ;)]. Jestem niesamowicie zadowolona z jego zachowania w takich miejscach, o czym mówiłam już po zawodach obi w Rzeszowie i po grupowym fotospacerze. Chłopak jest baaardzo grzeczny, pewny siebie, odważny. Nie przeszkadza mu że przebywa cały dzień w upale w wydawałoby się stresujących warunkach. Jak czekamy i nic nie robimy to po prostu wycisza się, leży i odpoczywa. Jak trzeba to momentalnie włącza się i pracuje, nagle przechodzi w tryb - gotowy, skupiony i szybki. Idealny? Jestem przekonana że idealny <3.




sędzia: Iwona Gisterek
opis: 5-cio miesięczne, śliczne szczenie o typowej głowie, bardzo dobrej górnej linii, typowym kątow…

I MEGA Obedience RAUKI Cup

Obraz
Nasze pierwsze nieoficjalne zawody obedience. Kiedyś nie byłam przekonana do treningowych, czy chce mi się chce jechać daleko, wydawać kasę na startowe i dojazd itd... Teraz już wiem że do Rzeszowa na Rauki WARTO! Super zawody, ze świetną organizacją, atmosferą i nagrodami. Do tego jeszcze towarzystwo licznej grupy znajomych obikowców z okolic Lublina - super dzień :).  Sonunia startowała w jedynce, Everek pojechał socjalizować się.

Początek życia ze szczeniakiem

Obraz
Po pięciu dniach z Everkiem... jaki jest? Niesamowicie socjalny! Od samego początku ogromnie przywiązany do mnie. Gdyby mógł, cały czas byłby koło mnie i cały czas mógłby się przytulać. Z drugiej strony - obce osoby toleruje, pozwala się dotykać ale sam nie chce tego. Raczej jest wycofany do obcych miejsc, sytuacji, cały czas szuka kontaktu ze mną i mojego wsparcia. Nie jest strachliwy, ale nie ma też dużej potrzeby sprawdzania wszystkiego i pakowania się w każde nowe miejsce. Woli trzymać się strefy komfortu blisko mnie. Cieszy mnie to, bo dla mnie super jeśli pies jest mocno związany ze mną i to ja jestem centrum jego świata. Że udało nam się tak szybko... i od tak bez wysiłku w pracy nad więzią... Trochę magia :), nie spodziewałam się że będzie nam tak łatwo od samego startu.
W hodowli mieszkał w małej wsi. U mnie to samo, ale do tego dużo podróżuję z psami, i oczywiście chcę żeby Everek był otwartym psem i pewnym siebie psem w każdych warunkach. Staram się jak najbardziej produkt…

Witaj w domu Evereście!

Obraz
Nasza trójka wczoraj rozrosła się do czwórki :). Zamieszkał z nami ten oto uroczy duży klusek.  Ever, Everest, mój wycackany czeski synek. Dalej jakoś nie do końca to do mnie dociera, ale to dzieje się na prawdę. Właśnie teraz kiedy to piszę, mój wymarzony szczeniaczek leży pod moimi nogami...  Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia! 

Szacunek dla psa

Obraz
Jako człowiek jesteś w pełni odpowiedzialny za twojego psa, on jest w pełni zależny od Ciebie. W sporcie z psem, jako ludzka część drużyny dźwigasz na sobie całą odpowiedzialność za twojego czworonożnego partnera. On zrobi dla Ciebie wszystko bo jesteś jego całym światem. Ty musisz myśleć za niego i zawsze mieć na uwadze jego komfort i dobro. Ogólnie znane, prawdziwe i oczywiste? Mam wrażenie że jednak nie do końca. 

Nie każdy pies musi trenować. Nie dla każdego psa sport jest potrzebny do szczęścia. Owszem, super że praca z psem robi się coraz bardziej popularna, super że ludzie widzą w tym sens i przekonują się że to rewelacyjna zabawa. Właśnie, zabawa. Niestety mamy jakąś wrodzoną skłonność do popadania ze skrajności w skrajność. Nagle okazuje się że wszystkie psy muszą być sportowcami! Kiedy ktoś przestaje trenować ze swoim psem to dlatego, że już go nie kocha, wymienia go pewnie na lepszego i w ogóle tamtego to już pewnie porzuci. Jakby mi ktoś wyjechał że nie kocham Kermita, ooo…