Posty

Wyświetlanie postów z 2012

Podsumowanie roku 2012

Obraz
Mamy 31 grudnia 2012, sylwester, ostatni dzień roku. Warto by podsumować wszystko to co przyniósł nam ten rok, co robiliśmy, co udało nam się osiągnąć, co naprawić, a co zepsuć. Na początek streszczę wam wszystko to co robiliśmy w tym roku.

Początek roku nie był zbyt pracowity. Zimą nie robiliśmy nic specjalnego.  Chodziliśmy na spacerki, to tyle ile pamiętam.





Potem przyszła wiosna. Przyniosła nam nowe plany, marzenia i ambicje dotyczące sportów. Kupiłam wtedy nasz pierwszy gumowy dysk. Początki nasze frisbowej drogi nie były najlepsze, żeby nie powiedzieć okropne. Najpierw popsułam aport u Soni, potem naprawiając aport zrujnowałam kompletnie jej motywację. Mieliśmy taki okres, że Sonia dyski kompletnie ignorowała. Zaczęliśmy w tedy także pracę z klikerem, który co prawda mieliśmy już długo, ale nie używaliśmy go. Bawiliśmy się trochę w pseudo-agility na własnych przeszkodach.  Chodziliśmy dużo nad stawik gdzie zachęcałam psiaki do wchodzenia do wody.  Rozpoczęłam też pracę nad zacho…