Schronisko


W sobotę byłam w schronisku w Nowodworze (z którego pochodzi Sonia). Według informacji właściciela schroniska, przebywa w nim obecnie około 140 psów. Ilość adopcji ma się różnie, zależy od pory roku, pogody itd., jednak średnio jeden pies dziennie jest adoptowany, ale tyle samo trafia do schroniska więc liczba podopiecznych utrzymuje się na tym samym poziomie. Psiaki są wspaniałe, aż się zdziwiłam jakie one są radosne, ciekawskie, przyjazne, pragną kontaktu z ludźmi, tylko część z nich jest strachliwa czy agresywna, większość wspaniale nadaje się do adopcji. Psy są w różnym wieku (jest kilka szczeniaków), różnej wielkość, wszystkie są śliczne, nie wyglądają na zaniedbane, sporo z nich jest rasowych lub w typie rasy, widziałam kilka owczarków niemieckich, wyżłów, dwa w typie labków (biszkoptowy i czarny), całe stado huskych (widać jak działają przemijające po sobie mody na konkretne rasy), jeden rudy spaniel, śliczny biały pudelek, różne terierki itp.


Bliżej poznałam 4 psiaki które chciałabym wam przedstawić:

Zibi - śliczny, mały psiak w typie pudla miniaturowego, ma około 4 lat. Jest bardzo radosny i przyjacielski, uwielbia kontakt z człowiekiem, dobrze dogaduje się z innymi psami. Do schroniska trafił niedawno.



Sara -  młoda suczka w typie husky. Jest przyjazna i (jak przystało na husky) energiczna, uwielbia biegać, dobrze dogaduje się z innymi psami, nie jest agresywna. Została wysterylizowana, ma około 3 lat.




Mika - młoda, średniej wielkości suczka o ślicznej, długiej, rudej sierści. Jest trochę nieśmiała, ale przy kochającym właścicielu który poświęci jej czas na pewno się otworzy i stanie się radosnym psiakiem.



Zefir - starszy psiak w typie owczarka niemieckiego. Miał złamaną łapę która już mu się zrosła jednak nadal kuleje, bo boi się na niej stanąć, ale mimo wszystko lubi wychodzić na spacery. Potrzebuje kochającego właściciela.



Przy okazji przekonałam się jak trudno robi się zdjęcia schroniskowym psiakom, które nie potrafią się skupić, ustać w miejscu. Dlatego moje zdjęcia nie są najlepszej jakości.

Do schroniska będę teraz przyjeżdżała co tydzień, żeby właśnie robić zdjęcia i dodawać ogłoszenia o psach do adopcji. Będę też prowadzić bloga i stronę na facebooku



Jeśli któryś z psiaków o których napisałam was zainteresował zapraszam do kontaktu z właścicielem schroniska - tel. 601896073, e-mail: schroniskolub@o2.pl. Psy na pozostałych zdjęciach (tych zza krat) też są do adopcji.

Komentarze

  1. Ooo, fajowo że pomagasz w ten sposób schronisku, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, każdy rodzaj pomocy jest potrzebny, mam nadzieję, że za Twoim pośrednictwem zostanie zaadoptowanych kilka psiaków!

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisz na huskyadopcje może zareklamują je na swojej stronie bądź na fanpage`u (jak w naszym przypadku) ?
    PS Mam taką małą prośbę , zrób zdj tego spanielka . <333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację. Napiszę tam o Sarze, a później może też o innych psiakach, bo tak jak pisałam w schronisku jest dużo huskych.
      Następnym razem zrobię zdjęcie spanielka :). Był śliczny jednak wolontariusze mówili, że nie lubi innych psów dlatego mieszka w boksie ze sterylizowanymi suczkami.

      Usuń
    2. Wie chłopak jak się ustawić . ;]

      Usuń
  4. Naprawdę śliczne psiaki są w tym schronisku :) Nie wiem czemu zostały porzucone :( To super,że pomagasz odnaleźć psiakom nowe domu. Życzymy powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. W schroniskach tak to już jest- więcej psów, aniżeli miejsc. Ja regularnie bywam w schronisku w Dąbrówce (zarówno prywatnie jak i ze szkołą). Aż serce się kraje, kiedy widzi się te smutne oczy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam psiaka, która była narażona na schronisko. Bardzo fajnie, że w ten ciekawy sposób pomagasz tym psiakom. One, gdy tylko znajdą właściciela, będą wiernymi i szczęśliwymi psiakami. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę szybko znalezionych najlepszych domków dla piesków.One są takie cudowne,w przyszłość ( jak będę miała własny dom i rodzie)będę miała jeszcze jednego pieska,albo cavalierka albo tollera albo pieska z schroniska :)Pozdrawiam:Ewa,Goldi i Ivo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zaskoczył mnie ten post, oczywiście pozytywnie :D. Bardzo się cieszę, że ponownie odwiedziłaś to schronisko :). Zdjątka psiaczków za kratami wzbudziły we mnie smutek :(, aż sie wzruszyłam ;<. Czy założenie bloga i strony internetowej, było twoim własnym pomysłem, czy zasugerowanym przez kogoś np. ze schroniska? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim własnym, napisałam do właściciela schroniska wcześniej maila z moją propozycją i dostałam odpowiedź żebym przyjechała się spotkać.

      Usuń
  9. Super, że pomagasz bezdomnym psiakom ;) Ja w najbliższym czasie również przyczynie się do udzielania pomocy w formie wolontariatu.
    Dyskutuje z rodzicami na temat psów ze schroniska.I kto to wie ? może niedługo się przekonają i zjawi się u mnie drugi pies ;)

    Z wielką chęcią będę obserwowała bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne psiaki, szkoda jednak, że nie mają ciepłego domku.. ;(
    Fajnie, że chcesz pomagać psiakom ze schroniska, ja też zamierzam w jakiś sposób pomóc. ;]

    Pozdrawiamy Was.! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam być wolontariuszem, ale w tym schronisku nie przyjmują osób niepełnoletnich dlatego wpadłam na taki pomysł. Może ty też skontaktuj się z najbliższym schroniskiem i zapytaj czy nie potrzebują wolontariuszy lub kogoś kto właśnie dodawałby ogłoszenia.

      Usuń
  11. Szacun : ) Bardzo fajnie, że pomagasz!
    Psiaki śliczne. Najbardziej spodobał mi się Zibi :P Tak nazywają mojego ulubionego siatkarza -Bartmana :D A ten jest prześlicznym psem ;]
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też on się bardzo podoba, dlatego liczę na to, że szybko ktoś go adoptuje, bo jest wspaniałym psem i szkoda żeby marnował się w schronisku.

      Usuń
  12. eh podziwiam..chciałabym też pomagać tym psiakom, ale obawiam się, że nie wyrobiłabym psychicznie, bo patrząc na same fotki chce mi się ryczeć..a zostawić te psy potem tam..:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak trzymać ! Ja równiej jestem wolontariuszką w schronisku i czuję się świetnie pomagając tym psiakom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie, że tak pomagasz. Ja do schronu wybieram się w przyszłym tygodniu o ile będę miała dzień wolny od pracy. Psiaki są przesłodkie :3

    Czekamy na kolejną notkę,
    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj w domu Evereście!

Połowa teamu - popracuj nad sobą

Początek życia ze szczeniakiem