Posty

Wyświetlanie postów z 2014

Podsumowanie roku 2014

Obraz
Zmykamy zaraz na długi spacer, żeby wybiegać psiaki zanim zaczną się fajerwerki (na szczęście u nas na wsi i tak jest w miarę spokojnie), potem barykadujemy się w domu aż do rana, planuję jeszcze tylko wyjścia na siku na podwórko.
Pora brać się za podsumowanie roku... Lubię takie przełomowe momenty, jak koniec roku, koniec wakacji itp. kiedy mogę sobie przemyśleć i podsumować co udało mi się realizować, wyciągnąć jakieś wnioski i zacząć robić plany na przyszłość. Przy okazji odkrywam jak przydatny może być blog, mam uporządkowane ważne wydarzenia i moje przemyślenia z różnych okresów. Ostatnio tak myślałam, że chociaż komentarze pod postami i samo posiadanie jakichś czytelników, są miłe, to nawet gdyby moich wypocin nikt nie czytał to sama dla siebie chętnie prowadziłabym tego bloga. Żeby właśnie móc wrócić w każdej chwili do przeszłości i przypomnieć sobie co było miesiąc, czy rok temu.
Mijający rok był dla nas zdecydowanie pozytywny, zapraszam do mojej analizy tego co się u nas dzi…

Agilitki

Obraz
Zaliczyłyśmy z Sonią nasz pierwszy poważniejszy trening agility :). Jestem z psinki bardzo zadowolona, chętnie ze mną współpracowała, bawiła się, nie miałam problemów ze skupieniem jej uwagi, tylko do zostawania w klatce mam pewne zastrzeżenia.

Śnieg!

Obraz
Tak jest, zima w końcu przyszła. Nawet zahaczyła o Święta ;).

Fanpage

Obraz
No to przyszła pora oficjalnie zaprosić obserwatorów bloga na naszego fanpage:

facebook.com/SoniaKermit
Pozdrawiamy w świątecznym nastroju :)

Wesołych!

Obraz
Życzymy wszystkim radosnych, udanych świąt spędzonych  gronie rodziny i oczywiście z ukochanymi czworonogami :). 

Mikołajki i inne różności

Obraz

Pozytywnie, nawet bardzo!

Zacznijmy od najlepszego...



Ostatnio uświadomiłam sobie na jak genialnego psa trafiłam. Nie chodzi tylko o te złapane na ostatnim treningu backhandy i jego świetną technikę skoku (której go nie uczyłam :D), tylko o całokształt, o to jaki jest piekielnie inteligentny, jak szybko się uczy, jak łatwo go wyprowadzić z problemu gdy tylko znajdzie się odpowiednią metodę (łatwo go też wprowadzić w problem, jeśli nieświadomie używa się dobrej metody wywoływania takiego problemu), jaki jest zmotywowany do pracy gdy się go dobrze poprowadzi, jak kocha zabawki... Ale o tym nie będę się rozpisywać, chce sobie te wyrazy uwielbienia do Kermita zostawić na naszą rocznicę. Tak, już  niedługo minie rok :).

Trening obi z klubem Adopsy

Obraz
Wczoraj wybrałyśmy się do Lublina na otwarty trening obedience z klubem Adopsy. Skoro była okazja poćwiczenia pod czyimś okiem to od razu postanowiłam, że muszę z niej skorzystać :).
Wróciłam z nowym pomysłem na wypracowanie naszego aportu formalnego i znów zwiększoną motywacją do regularnego trenowania.

Brak mózgu, powrót mózgu... w sumie sama nie wiem co

Obraz
Jakiś czas temu wspominałam, że w naszej współpracy z Kermitem nie układa się najlepiej. Kiedy to już całkiem ładnie się przywoływał, chętnie pracował, skupiał się i byłam z niego całkiem zadowolona, nagle wszystko się posypało...

Dom tymczasowy

O tym dlaczego domy tymczasowe dla psiaków ze schronisk są potrzebne...



Filmik nie do końca dopracowany technicznie, ale przynajmniej wymowny ;).
Ja montowałam filmik i nagrywałam pierwszą część w schronisku. Pozostałe nagrania kręciła Paula u której szczeniaki były na tymczasie.

Koziołek i żarcie - nowości kupione i zrobione

Obraz
Znów chwalimy się nowymi rzeczami. Nie chcę aby recenzje i posty o zakupach zdominowały bloga, ale postanowiłam że będę o nich pisać, bo bardzo to lubię :).

Zaczniemy od rzeczy hand-made. Koziołek do obi made by mój tata :).


Kilka dni temu minął rok...

Obraz

Aktywna Jesień

Obraz
Mamy jesień, nie da się ukryć, chyba moja ulubiona pora roku :).
Mimo że jestem ostatnio zabiegana, to nigdy nie brakuje mi czasu dla psów. Dobra organizacja czasu to podstawa. Mój dzień wygląda tak: szkoła - długi spacer z psami - trening obi/frisbee/coś innego (zależy co sobie akurat zaplanuję) - lekcje - komputer - spać. Często brakuje mi wolnej chwili, żebym mogła sobie po prostu posiedzieć, odpocząć, poczytać książkę, albo pooglądać telewizję. Dlatego tak cieszę się kiedy mam weekend bez planów, ostatnio albo jeździłam do Lublina, albo do schroniska. W ubiegłą niedzielę fociłam na treningowych zawodach agility - efekty tu.

Recenzje: futrzaki-szarpaki od DogStyle

Obraz
Szukałam tego typu zabawek odkąd zobaczyłam je u Magdy Łęczyckiej. Pomyślałam, że dla mojej Soni to będzie super zabawka, ona uwielbia takie różne miękkie pluszaki, a amortyzator może ją jeszcze bardziej zachęcić do szarpania. Rzeczywiście, pokochała futrzaki :).

Szeleczki

Obraz
Po trochę dłuższym oczekiwaniu niż zapewniała obsługa sklepu ProDog (wysyłka w 24 godziny? taaa... zamówione w niedzielę 21.9, zapłacone od razu przez internet, wysłane w ten poniedziałek, doszły przedwczoraj...) mam moje wymarzone szeleczki Hurtty :). Są cudne :).
Miałam problemy z doborem rozmiaru, bo nie mogłam nigdzie znaleźć dokładnych wymiarów. W końcu zamówiłam Y 60 i są na szczęście dobre na Sonię :). Przód jest trochę luźny, ale nie przeszkadza to tak bardzo, a jakbym wzięła mniejsze to by były prawie na pewno za małe. I tak są cudne :D.

Seminarium z Paulą Gumińską

Obraz
Ostatni weekend minął nam w przemiłej atmosferze na seminarium z Paulą Gumińską - baaaardzo udane, radośnie spędzone dwa dni, dużo nowej wiedzy i motywacji :).
Hasłem semi była "motywacja w frisbee i agility", skupialiśmy się więc w szczególności na podstawach. W sobotę zajmowaliśmy się pracą na zabawkach, aportem, wymianą zabawek i ogólną motywacją psa, a w niedzielę Paula mówiła o przygotowaniu fizycznym psa do sportów, ćwiczeniach na mięśnie, koordynację, skakanie, świadomość ciała itp. Oczywiście każdy poruszał też tematy odnoszące się do jego osobistych problemów. Poza tym rozgrzewki Pauli i kupa śmiechu przy nauce rzutów :).

Kilka nowości

Obraz
Zakupy - uwielbiam je :)

1. blemy Hero Xtra Distans - dobrze że zaczekałam trochę z kupowaniem dysków, bo w Fun4Dog pojawiła się nagle wyprzedaż frisbów :). Kupione dla Kermita (tak jak kolejne dwa dyski), są sztywniejsze niż się spodziewałam, na razie bawiliśmy się nimi tylko raz, ciekawe czy potem nie stwierdzi że on ich nie chce bo są twarde, ale latają bardzo fajnie.

2. Hero SuperHero - kupiłam zestaw i ładnie poprosiłam sklep o dwa różne kolory - udało się :). Mi się podobają, chociaż są dość ciężkie nie rzuca się nimi tak trudno jak może się wydawać, zapowiadają się na bardzo wytrzymałe. Ciekawostka - okazało się że różowy jest kilka gramów lżejszy od fioletowego i dla mnie jest to odczuwalne jak trzymam w rękach dyski.

3. saszetka - z niej niestety nie jestem zadowolona, na zdjęciach w sklepie wygląda inaczej niż w rzeczywistości. Myślałam, że będzie bardziej wypukła, zaokrąglona i niższa, a okazała się wystająca do góry (przeszkadza mi to, a i tak nie mogę nic włożyć tam powy…

No i się skończyło... + finał DCDC

Obraz
No to nadszedł koniec wakacji, wróciłam do szkoły, a psy... dla nich praktycznie nic się nie zmienia, oprócz tego że pańci nie będzie od rana do popołudnia w domu i muszą się przez ten czas nudzić. W sumie to w tym roku wcale nie jest mi tak smutno, że to już koniec lata, zmęczyły mnie już te upały, chętnie przywitam chłodniejszą jesień, tradycyjne już chyba, rodzinne wyprawy na grzyby, spacery po kolorowym lesie, szkoła też się nie zapowiada tragicznie w tym roku... Tylko jednego nienawidzę - krótkiego dnia i spacerów/treningów po ciemku, ale nie unikniemy tego niestety. W tym roku potrzebujemy jakichś światełek do obroży, bo co nam dają odblaski, skoro kierowca przejeżdżającego samochodu nas zobaczy, ale ja sama psów nie widzę. I jeszcze przydałaby się świecąca piłka ;).

Recenzje: Gammolen

Obraz
Po zjedzeniu całego opakowania Gammolenu przez Kermita mogę przystąpić wreszcie do pisania recenzji (trochę się z nią spóźniłam ;)).


Nowy członek rodzinki :)

Obraz
Raczej ograniczam tego bloga tylko do psich tematów, ale pisałam tutaj kiedy kupiłam aparat, więc pochwalę się i teraz :D. Otóż dzisiaj odebrałam paczuchę z moim wyczekanym, czarno-białym (no raczej jasno szaro-ciemno szarym) przyjacielem - Canonem 70-200mm f/4 L USM :). Bardzo się cieszę, że jest już u mnie, dostanie tutaj drugie życie, adoptowałam go od Magdy Stodułko, służył poprzednio dla El Torado.


Recenzje: smakołyki Bosch Fruitees

Obraz
Kolejny produkt, który dostaliśmy do testów dzięki Psiej Testującej Grupie Blogerowej we współpracy ze sklepem FERA.PL. Tym razem są to smakołyki Bosch Fruitees. U nas przysmaki zawsze się przydadzą więc bardzo chętnie przystąpiliśmy do testów :).


Wracamy do formy

Obraz
Rana Kermita już prawie zagojona, więc pora trochę się ruszyć. Wczoraj zabrałam go na pierwszy dłuższy spacer po kastracji. Na razie spokojnie, bez szaleństw żeby nie uszkodził sobie rany. W przyszłym tygodniu zaczniemy już powoli wracać do biegania.

Kolejny wstrząs i dawka motywacji

Obraz
Ciągle to przechodzę odkąd trenuję cokolwiek z psami. Najpierw jest plan, motywacja do jego zrealizowania, zaangażowanie, częste treningi, potem stopniowo zwalniamy, trenujemy rzadziej, byle jak, po jakimś czasie trafiam na bodziec (obejrzane zawody, udział w semi, film ze startu któregoś z moich "idoli", albo baaardzo nieudany trening), następuje chwilowe załamanie nad moimi ciągłymi błędami, potem wielki kop motywacyjny, determinacja, zupełnie nowy plan, regularne treningi i po jakimś czasie... koło się zamyka. Właśnie teraz nastąpiło załamanie i kop motywacyjny, i tym razem zrobię co w mojej mocy żeby nie wrócić do tego co było wcześniej. Rozchodzi się o obedience z So, kilka razy miałam to samo z frisbee, raz z wychowaniem Kerego, parę razy w obi i dawniej w szkoleniu Skwara.

Kastracja

Dzisiaj notka krótka - informacyjna. Otóż od dziś Kermit jest bezjajeczny ;). Nieźle byłam zestresowana, ale na szczęście już po wszystkim, właśnie sobie odpoczywa. Poszło o wiele łatwiej niż ze sterylizacją Soni, nie ma dużej rany, szwów, ubranka, o ile nie będzie się lizał za bardzo to nie musi nosić kołnierza. Jak wszystko się zagoi to za parę dni będziemy wracać powoli do normalnej aktywności.
Zdecydowałam się na kastrację żeby uniknąć problemów i stresu jakie kiedyś miałam ze Skwarem, który wykorzystywał każdą okazję żeby uciec do suk, nie mogłam go w ogóle skupić na sobie. Poza tym kastracja była w umowie adopcyjnej którą podpisaliśmy w schronisku i mieliśmy zabieg za darmo, nasze schronisko (chyba raczej gmina) funduje sterylkę/kastracje dla wszystkich adoptowanych psów, jeśli nie miały zrobionej jej w schronisku. Oby teraz wszystko się szybko zagoiło i nie było żadnych problemów.

Pierwsze dni wakacji

Obraz
Pozwolę sobie mało napisać w tej notce, za to dodam trochę zdjęć obrazujących jak spędzamy sobie początek wakacji :).
W środę byłam z Sonią nad jeziorem w ramach socjalu i dalszego oswajania psinki z wodą.

Super Dog i Miedzianka

Obraz
Na reszcie zabrałam się za napisanie postu o tej obroży, już nawet dostawałam pytania na jej temat. Przynajmniej mam pewność, że przez ten czas dobrze ją przetestowałam. Wspomnę jeszcze o naszej nowej adresówce.



Wakacje, wakacje, wakacje!!!

Obraz
Już prawie wszyscy bloggerzy oznajmiają światu, że wakacje właśnie się zaczęły, więc ja nie będę inna. Są wakacje!!! :D


Na jagody!

Obraz
Dziś z inicjatywy mojej mamusi wybraliśmy się rodzinnie do lasu, na jagody :). Mieliśmy okazję pospacerować sobie po lesie, w nowej, innej niż na co dzień okolicy i zrobić kilka zdjęć. A zbieranie jagód to zdecydowanie robota nie dla mnie, strasznie to praco i czasochłonne, a te jagódki takie drobniutkie. Ale przynajmniej nasze nieduże zbiory zaowocowały jagodowymi bułeczkami, a cała wycieczka kilkoma fajnymi fotkami :). Pisałam na blogu fotograficznym, że ostatnio robiłam bardzo mało zdjęć moim psiakom, czas więc to nadrobić!

Recenzje: krążki odstraszające kleszcze i pchły + szampon Orme Naturali

Obraz
Dzięki PTGB czyli Psiej Testującej Grupie Blogerowej i sklepowi PupilShop.pl mieliśmy okazję przetestować nowe produkty Orme Naturali - szampon i krążki odstraszające pchły i kleszcze. W produktach tej firmy wyjątkowe jest to, że zamiast odstraszających robactwo chemikaliów zawierają coś znacznie bardziej przyjaznego dla naszego psa i środowiska - olejek z drzewa NEEM. Dzięki temu nie są uczulające. Poszperałam trochę i dowiedziałam się że olejek ten jest od tysięcy lat wykorzystywany przez ludzi do odstraszania owadów i jako środek ochrony roślin, a teraz stosuje się go do produkcji kosmetyków.

Odchudzanie... czy to już koniec?

Obraz
Sonia schudła :). Na reszcie wygląda trochę lepiej, ale czy już wystarczająco? Czy jeszcze ma coś do zrzucenia? Mam dylemat... Wygląda na chudszą, jest bardziej energiczna, żeberka są wyczuwalne. Jej obwód w klacie to teraz 52,5 cm, a w kwietniu ubiegłego roku miała około 58 cm (pamiętam, bo kupowałam jej szelki). W ciągu ostatnich trzech lat przyzwyczaiłam się do niej grubej i nie wiem jaki ma być jej docelowy wygląd. Widziałam psy o ładniejszej sylwetce, ale może taką Sonia ma budowę, jest kundelkiem, więc nie mogę jej porównać za bardzo do innych psów. Czy mam już zwiększyć jej dawkę jedzenia, czy pozostać przy tej maleńkiej jeszcze trochę? Boję się, że przesadzę... Może ktoś z was odchudzał kiedyś psa i potrafiłby mi coś doradzić. Tak wygląda na chwilę obecną:

Waży około 11, może 10 kg, ale mam zepsutą wagę która co chwila pokazuje co innego więc wolę się nią nie sugerować.

5 lat...

Obraz
Tyle minęło odkąd urodziła się to czarne stworzonko...


Moje maleńkie kochanie, mój kochany idealny piesek (pierwszy raz powiedziałam o niej, że jest idealna! tak - jest, mimo wszystkich trudności jest idealna!), stworzenie które wkręciło mnie w psi świat, dzięki niej robię to co robię . Kocham cię dzidziu! Wszystkiego najnajnajlepszego! Zdrówka, radości z każdego dnia i obyśmy jeszcze jak najwięcej lat spędziły razem!
Post trochę spóźniony bo urodziny Soni przypadają na koniec maja ;).


Namęczyłam się z tym filmem... Nigdy więcej Movie Makera!

Nasze zabawkowe zbiory

Obraz
pfsi... myślałam że mamy tego więcej :P


- Fastback Flex z Dog Chow (nieźle zgryziony)
- 2 zwykłe Fastbacki (też bardzo zniszczone, ale mało po nich widać bo są kolorowe)
- SofFlite
- 2 Super Aero
- piłeczka Kong Sqeezz
- 3 piłeczki tenisowe Kong AirDog
- wyrzutnia z Biedronki
- mała piłeczka Trixie (bardo podziurawiona i wywierciłam w niej dziurę na sznurek)
- Hoko Funny (sznurek dorobiłam ja)
- klasyczny Kong
- Kong Wet Wubba
- drewniany koziołek do obi
- piłka ażurowa Cyber Rubber
- piłka ażurowa Hol-ee Roller
- pluszowa, piszcząca kość z Biedronki
- szarpaki od Fleece tug toy for dogs
- szarpak warkoczyk z konkursu u Zoe
- czerwono-biały szarpak z konkursu u Kai

Nowości, problemy, zakupy i Animibox

Obraz
Uwaga! Post będzie długi i może wyjść trochę chaotyczny, bo mam dużo rzeczy do przekazania, a chcę je zmieścić w jednej notce ;).

Staw

Obraz
Jak można było spacerować koło tak pięknego miejsca przez kilka lat i go nie zauważyć?


Recenzje: Kong Wet Wubba

Obraz
Dzięki sklepowi NaszeZoo.pl mieliśmy okazję przetestować zabawkę Wet Wubba firmy Kong. Ustaliłam z Panią Natalią ze sklepu, że ja opiszę moje psiaki i zostanie dla nas wybrana niespodzianka - produkt dopasowany do moich opisów. Byłam bardzo zaskoczona i szczęśliwa jak otworzyłam paczkę i zobaczyłam Wet Wubbę :). Już od jakiegoś czasu podobała mi się ta zabawka i planowałam kupić ją na lato, do zabawy w wodzie.

Recenzje: Przysmaki i karmy O'Canis

Obraz
Już wszystko przetestowane, więc pora przejść do dokładniejszego opisywania zawartości naszej paczki od firmy O'Canis :).

Seminarium obedience z Magdaleną Łęczycką

Obraz
W niedzielę brałam z Sonią udział w seminarium obi z Magdaleną Łęczycką w Lublinie. Ten dzień zaliczam do bardzo udanych :), szkoda że nie mogłam przyjechać też w sobotę. Mnóstwo nowej wiedzy, dobrych rad, wskazówek do dalszej pracy, nowe sposoby na nasze problemy. Poza tym dobra organizacja, nie najgorsze miejsce (plac był OK, ale hala już nie do końca) miła atmosfera i wspaniała trenerka z bardzo dużym doświadczeniem, i indywidualnym podejściem do każdego przypadku. Pogoda była taka sobie. Rano było fajnie, ciepło ale nie za gorąco, za to po południu się rozpadało i przenieśliśmy się do hali, która była nieduża, ciemna i śmierdziało trochę końmi :P. Seminarium odbywało się na terenie stajni, gdzie mieliśmy mały kłopot z dojazdem, ale w końcu trafiliśmy na miejsce ;).

Filmy Magdy oglądałam już dawno, śledziłam też jej bloga. Podziwiam to co robi ze swoimi psami w obi. Zapisałam się na semi z myślą, że nauczę się może czegoś nowego i dowiem się co zrobić z brakiem skupienia Sońci w ob…

Alleluja!

Obraz
Trochę późno, ale życzymy wszystkim tu obecnym wesołych Świąt i jak najlepszego, aktywnego wykorzystania tych kilku wolnych dni z waszymi rodzinami i oczywiście czworonogami! :)
Osoby z mojego rocznika i rok młodsze mają wyjątkowo dużo wolnego tej Wielkanocy (egzaminy gimnazjalne), a tym rok starszym, co muszą się męczyć z egzaminami, współczuję.


My czasu nie marnujemy :). Wczoraj i przedwczoraj canicross z Kermitem (z Sonią oczywiście też, ale ona biega koło nas luzem) po jakieś 3-4 km, ale z przerwami bo moja kondycja leży i kwiczy. Wczoraj wieczorem frisbee - Kermit świetnie aportuje dyski, pomogły ćwiczenia na wymianę zabawek. Kery woli tą zabawkę którą trzymam ja i od razu puszcza tą którą memła sam :). Dodatkowo ma świetną technikę skoku, sam z siebie wyskakuje do wszystkich zabawek które rzucę i ślicznie składa się w locie, lądując na cztery łapy, nawet ja rzucam wyjątkowo brzydko, wtedy zabawki nie złapie ale i tak ślicznie skoczy. Sonia łapie coraz dłuższe backhandy, nadal j…

KWPR Lublin

Obraz
W niedzielę byłam z koleżanką na Krajowej Wystawie Psów Rasowych w Lublinie. Pierwszy raz miałam przyjemność być na wystawie. Przyznam, że było całkiem ciekawie, fajne miejsce, duża, jasna hala, dużo obiektów do oglądania i obfocenia :). Byłam bez moich psów, bo na wystawę nie można było wprowadzać czworonogów niewystawianych, ani nie biorących udziału w pokazach.

Na wystawie można było obejrzeć pokazy ipo, obedience, sztuczek i agility. Część pokazów była organizowana przez nowy klub z Lublina - Adopsy. Pomysł stworzenia takiego klubu bardzo mi się podoba, bo ma ona na celu promowanie sportu wśród psów adoptowanych. Ja mam takie samo zdanie, że trzeba dać szanse też psom po przejściach, nie rasowym, nie z ukierunkowanych do sportu hodowli i pewnie stali czytelnicy mojego bloga to widzą, bo sama mam dwa adoptowane czterołapy :).


Paczka od O'Canis

Obraz
Wczoraj dotarła do nas paczka z produktami do testowania od firmy O'Canis. Bardzo dziękujemy firmie za ten niemały upominek i za możliwość przetestowania produktów z ich oferty :). O'Canis produkuje wysokiej jakości smakołyki i karmy, z dużą zawartością mięsa, bez chemicznych dodatków, polepszaczy smaku, konserwantów czy barwników.

Szelki i nowości kilka

Obraz
Oto i nasz nowy sprzęt - szelki ZeroDC Faster. Z Kermitem możemy więc zaczynać robić coś w kierunku bikejoringu, czekam jeszcze tylko na linkę z amortyzatorem. Po dwóch pierwszych przejażdżkach rowerem stwierdzam, że sporo pracy przed nami. Zaliczyłam już kilka wywrotek, bo Kermitowi czasem przychodzi do głowy żeby nagle skoczyć w trawę, a jest silny :P. Podnieca się też kiedy widzi z daleko jakiegoś psa, konia, albo dzikie zwierzę. Na razie jeździmy krótko, tylko po nieuczęszczanych i w miarę bezpiecznych od zająców i saren polnych drogach. Uczę go komend kierunkowych i tego żeby cały czas równomiernie ciągnął biegnąc przede mną nie zbiegając z trasy. Musimy też więcej biegać razem, bo wtedy mam nad nim większą kontrolę niż na rowerze. Będę musiała też kupić sobie pas biodrowy, bo od opinania się smyczą dookoła, tak jak robiłam to kiedyś ze Skwarkiem, porobiły mi się siniaki na biodrach. Kiedy biegałam ze Skwarem nie przeszkadzało mi to, bo nie był taki silny.

Wiosna

Obraz
Pogoda od kilku dni była cudowna. Piękne słoneczko, ciepło, wiosenna aura aż zachęca do dłuższych spacerów :). Tak więc robimy i spacerujemy sobie dużo, trasami którymi dotąd rzadko chodziliśmy. Niestety dzisiaj trochę się nam popsuła pogoda, bo od rana pada i wieje, ale się nie zniechęcamy i liczę na to że popołudniu będzie trochę przyjemniej.

Kermit jest bardzo nakręcony na zabawki, już nie trzeba go zachęcać do zabawy. Najbardziej pokochał polarowe szarpaki, piłeczki i piłkę ażurową. Szarpie się bardzo mocno, dyski których używał już są podziurawione, szarpak się trochę rozciągnął i zdeformował, i zostały od niego oderwane kawałki frędzli na końcach. Natomiast piłka ażurowa okazała się być bardzo solidna, bo po jak na razie nie ma na niej żadnych śladów zniszczeń. Piłeczkami bawię się z nim trochę mniej, bo nie umie jeszcze aportować, ani puszczać na komendę i trudno mi jest wyjąć mu piłeczkę z pyska :D, a nie mam wystarczająco mocnej dla niego piłki na sznurku. Zapowiada się na t…

Uaktualniona kolekcja

Obraz
Po raz kolejny postanowiłam zrobić zdjęcie wszystkich naszych akcesoriów. Możecie sobie porównać jak się zmieniła nasza kolekcja od kwietnia ubiegłego roku - klik.
Niedługo sfotografuję jeszcze wszystkie nasze zabawki, czekam tylko aż kupię Kermitowi Konga.


Od lewej...
- szelki norweskie ActivDog (są trochę brudne)
- Hunter turkusowa
- SuperDog żaby
- Rogz miękki pomarańczowy
- Rogz z odblaskową nitką żółty neonowy
- Modna Koza sowy
- Furkidz paseczki
- Hilton zielony
- Hurtta czarno czerwona
- RoyalStyle niebieska
- czerwona w pieski (nie pamiętam firmy)
- ActivDog obedience
- ActivDog kwiatki
- smycz DogStyle w pacywki
- smycz Hilton (dostaliśmy ze schroniska przy adopcji Kermita)
- smycz RoyalStyle
- smycz linka samoróbka ;)

Chyba nie jest jeszcze ze mną tak tragicznie patrząc na kolekcję innych :D. Na zdjęciu nie ma jeszcze jednej porwanej czerwonej smyczy (komplet od czerwonej obroży w pieski), linki treningowej i czarnej skórzanej obroży Kermiego, ale jej praktycznie nie używam…

Znów dwa psy...

Obraz
Od ponad tygodnia znów jest nas troje. Według mnie, dwa psy w domu to liczba idealna ;).

Poznajcie Kermita!

Obraz
Ja chciałam mieszańca haszczaka, rodzice chcieli psa w typie ONka, a do domu wróciliśmy z dużym, przeciętnym, nie podobnym do żadnej rasy kundlem. Przedstawiam wam naszego nowego przyjaciela i nowego bohatera tego bloga - Kermita!

Jest na prawdę fajnym psiakiem, nie boi się obcych ludzi, nie bał się wsiąść do samochodu, ładnie chodzi na smyczy. Dogadał się z Sonią, bardzo się ucieszyłam, że Sonia się go nie boi tak jak niektórych psów. Jestem przygotowana na to, że w naszym wspólnym życiu z Kermitem może nie być tak różowo jak mogłoby się wydawać, że mogą pojawić się problemy. Pierwszy z nich już się ujawnił - lęk separacyjny. Czeka nas dużo pracy :). Muszę go przekonać, że nic się nie dzieje kiedy zostaje sam, że nie musi wtedy tak strasznie szczekać, zbudować zaufanie do mnie, potem zapoznam go z dźwiękiem klikera i zaczniemy uczyć się podstawowych komend.

Kermit pochodzi ze schroniska w Nowodworze. Trafił tam w listopadzie 2013, podobno gdzieś się błąkał. Dowiedziałam się, że kied…

Filcuś

Obraz
Dostałyśmy naszą nagrodę z konkursie u Zoe. Jest nią filcuś - czyli miniaturowy klon Soni wykonany przez Wool World. Jest zrobiony na podstawie zdjęć, bardzo mi się spodobał, jest na prawdę podobny do oryginału :). Tak samo jak Sonia ma dłuższą sierść na klatce piersiowej, puszysty ogon, cienkie łapki, grubszy tułów, i małą głowę w stosunku do reszty ciała (cecha budowy mojej psiny :D). Na prawdę jestem pod wrażeniem.



Ferie

Obraz
Od prawie tygodnia mam ferie, a jak je spędzam? W domu... :( Miałam zupełnie inne plany, chciałam dużo spacerować z Sonią, bawić się, trenować, aktywnie wykorzystać ten wolny czas. Jednak wyszło inaczej, na początku ferii zmorzyło mnie jakieś paskudne przeziębienie i do tej pory siedzę w domu. Sonia jest skazana na to samo, od tygodnia nie była na spacerze, wychodziła tylko za potrzebą na podwórko. Widać, że się nudzi, jęczy, zachęca wszystkich do zabawy, ma mnóstwo niespożytej energii. Bardzo jestem zła, że nie możemy wyjść na długi spacer, a akurat spadł śnieg, mamy piękną, prawdziwą zimę którą ja oglądam tylko przez okno.
Żeby jakoś wykorzystać ten czas uczymy się nowej sztuczki - zawijania się w kocyk. Kombinuję jak tu wytłumaczyć Soni, żeby nie wypluwała kocyka kiedy zaczyna się turlać. Nagradzam ją za każdy ułamek sekundy kiedy chce zacząć się turlać a jeszcze nie zdążyła wypuścić kocyka z paszczy. Na razie to tylko ruch głowy, ale myślę że powoli będzie się to przedłużać aż do…

Modna Koza

Obraz
Dziś dotarła nasza nagroda z konkursu u Modnej Kozy. Konkurs miał tytuł: "Mój pies/kot Świętym Mikołajem", moje zdjęcie z Sonią w mikołajowej czapce i z prezencikiem (to) zajęło II miejsce :). Wygrałyśmy darmową obrożę tej firmy.
Ogólnie to moje świąteczne zdjęcia zdobyły nagrody w wielu konkursach. Między innymi czekamy jeszcze na filcusia od WoolWorld z konkursu na fanpage Zoe i karmę za nagrodę główną w konkursie u Husse. Bardzo się cieszę, a jednocześnie jestem zaskoczona :).


Wybrałam bawełnianą obrożę, półzacisk martingale. Na wzorek w sówki czaiłam się już od dawna, ale jakoś nigdy nie miałam okazji żeby zamówić taką obróżkę.

W porównaniu do bawełnianej obroży z Furkidz'a którą miałyśmy kiedyś, ta od Modnej Kozy jest bardziej sztywna, jednak nie w takim stopniu żeby to mi przeszkadzało. Jak wiadomo powszechnie obroże z obszyciem bawełnianym mogą się łatwo niszczyć kiedy są intensywnie używane i często prane, poza tym jasny wzorek który wybrałam, może szybko się br…