Ferie

Od prawie tygodnia mam ferie, a jak je spędzam? W domu... :( Miałam zupełnie inne plany, chciałam dużo spacerować z Sonią, bawić się, trenować, aktywnie wykorzystać ten wolny czas. Jednak wyszło inaczej, na początku ferii zmorzyło mnie jakieś paskudne przeziębienie i do tej pory siedzę w domu. Sonia jest skazana na to samo, od tygodnia nie była na spacerze, wychodziła tylko za potrzebą na podwórko. Widać, że się nudzi, jęczy, zachęca wszystkich do zabawy, ma mnóstwo niespożytej energii. Bardzo jestem zła, że nie możemy wyjść na długi spacer, a akurat spadł śnieg, mamy piękną, prawdziwą zimę którą ja oglądam tylko przez okno.
Żeby jakoś wykorzystać ten czas uczymy się nowej sztuczki - zawijania się w kocyk. Kombinuję jak tu wytłumaczyć Soni, żeby nie wypluwała kocyka kiedy zaczyna się turlać. Nagradzam ją za każdy ułamek sekundy kiedy chce zacząć się turlać a jeszcze nie zdążyła wypuścić kocyka z paszczy. Na razie to tylko ruch głowy, ale myślę że powoli będzie się to przedłużać aż dojdziemy do pełnego obrotu z trzymaniem kocyka. Dodatkowo Sonia zaczęła z niewiadomych powodów dodawać do tego walenie łapą o podłogę (podczas tego ruchu głowy z kocykiem), chyba nieświadomie jej to wyklikałam przy okazji, bo kiedy zaczynała się obracać to podnosiła łapkę i skojarzyła to z nagrodą, która miała być tylko za nie wypuszczanie z pyska koca ;).



Pracujemy też nad zmianami pozycji z waruj do stój, dłuższym utrzymywaniem pozycji stój/siad/waruj (z dotykaniem psa, ciągnięciem za obrożę, obchodzeniem dookoła) i utrwalamy siadanie z waruj które nie zawsze wychodzi jej idealnie i czasem robi to bardzo wolno. Potem popracujemy nad dokładniejszym dostawianiem się do mojej nogi, bo ostatnio Sonia często dostawia się i siada pod kątem. Musimy zdecydowanie więcej czasu poświęcać na takie spokojne domowe sesje z klikerem i smaczkami, naukę nowych sztuczek, doskonalenie szczegółów :). Niedługo może nagram kilka naszych sztuczek bo nie pokazywaliśmy jeszcze naszego łapania ogona i trupa.
Wczoraj dowiedziałam się o konkursie na sekfencję frisbee organizowanym przez dogfrisbee.pl. Spróbujemy coś przygotować i wziąć udział. Na pewno i tak nie wygramy (chociaż bardzo chciałabym mieć tą książkę), bo jesteśmy bardzo początkujące, a nawet inne osoby zgłaszające się na konkurs w 2 dywizji robią fajne freestyle. Chociaż będziemy miały powód do popracowania nad płynnością wykonywania przez nas różnych elementów frisbee bo z tym u nas nie najlepiej. Spróbuję złożyć jakąś prostą sekwencję z overów, króciutkich backhandów, rollerów, leg vaultów i wplotę w to jakieś sztuczki: może vaulty bez dysku, skoki przez złożone w koło ręce, wskakiwanie na plecy albo dog catch :).

efekty mojej pierwszej zabawy w 'studnio foto', więcej dodam niedługo na bloga fotograficznego

Moje zdjęcie ponownie dostało się do konkursu w miesięczniku Przyjaciel Pies. Jest jednym z 10 zdjęć wybranych w tym etapie konkursu, fotografia która uzyska największą ilość głosów otrzyma tytuł zdjęcia miesiąca i zostanie nagrodzona. Głosowanie odbywa się na stronie internetowej - http://pies.pl/konkurs_foto_s.html. Niestety z niewiadomego powodu nie mogę głosować, nie pojawia mi się przycisk GŁOSUJ mimo, że jestem zalogowana. Jakieś głosy są już dodane, czyli inni mogą głosować. Pisałam już w tej sprawie e-mail do administratora strony, mam nadzieję, że zostanie to naprawione. Jeśli macie konto na pies.pl i działa wam opcja głosowania to zachęcam do głosowania na moje zdjęcie :). 

Komentarze

  1. Śliczne zdjęcia :3. Wracaj szybko do zdrowia i pocykaj fajne śnieżne fotki :). Widziałam już we wtorek twoje zdjęcia w gazecie, może nie wiesz, ale jedno twoje zdjęcie zostało też ocenione ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam też to w fotowarsztatach :)

      Usuń
  2. Ja też mam ferie :D Też planuję do tego konkursu z dogfrisbee zrobić jakąś sekwencje ;) a ja z moim psiakiem jeszcze nie umiemy dogcatch :/ trudno to zrobić z ciężkim psem. U mnie też się nie wyświetla na pies.pl żeby zagłosować :/ zalogowałam się i nie da się głosować :/

    http://aussie-dog-world.blogspot.com/

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne zdjęcia :D A twoje fotki w PP, barwo :)
    Wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  4. wracaj do zdrowia! A my ferie zaczynamy dopiero 3 lutego. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam w klubie osób ,które zachorowały akurat na ferie ;p Znam ten ból.. .__.
    Mam nadzieję ,że uda Ci się wygrać tą książkę ! :D
    | http://workingyorkie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O proszę, my też dzisiaj zaczynamy ferię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To zdrowiej szybko!
    Też chcemy nauczyć się tej komendy, zobaczymy jak to będzie wychodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to zdrowia życzę! :)

    Też chętnie bym wzięła udział w tym konkursie frisbee, jednak mam problem z przykuciem uwagi Fuksa na dysk. Niestety, woli zająć się wąchaniem, niż zabawą deklem. No cóż, będziemy musieli sobie podarować, ale Wam życzę powodzenia! :)

    www.fuksthedog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że to wam się popsuło. Na twoich filmikach wygląda jakby Fuks frisbee uwielbiał.

      Usuń
    2. Owszem, uwielbia, ale tylko, gdy bawimy się na działce. Tamto miejsce już świetnie zna, więc zapachy go tak nie interesują, ale niestety gdzieś w miejskim parku, gdzie chodzi dużo psów, no cóż... - to jest silniejsze od niego. :c

      Usuń
  9. Zdrówka życzę :D
    Śliczne focie :P Głos oddany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biedna jesteś, że rozchorowałaś się akurat na ferie... Ale może drugi tydzień uda Ci się lepiej spędzić, a choróbsko pójdzie w kąt ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeeej, zazdroszczę ferii! Zdrówka :)
    Widziałam te zdjęcia na FB, strasznie mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy o feriach piszą...no co to jest :(
    Powodzenia z zawijaniem się w kocyk i ze zmianami pozycji ;>

    OdpowiedzUsuń
  13. My ferie mamy na samym końcu, więc wyczekujemy z niecierpliwością na ich nadejście..
    Szybkiego powrotu do zdrowia, no i powodzenia w nauce nowej sztuczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My na ferie jeszcze czekamy...
    Szkoda, że siedzicie w domu =( Zdrówka życzymy =)
    Powodzenia w sztuczkowaniu i obi, oraz trzymamy kciuki za wasze frisbee!!!

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  15. My też ostatni tydzień siedziałyśmy w domu z powodu mojego przeziębienia. Dopiero dzisiaj cudem dotarłyśmy na trening gdzie piesa wreszcie mogła rozładować trochę energii
    Także rozumiem Twój ból.. zdrowiej :)

    Życzymy sztuczkowych sukcesów i wygranej w konkursie!

    Dołączamy do obserwatorów i liczymy na to samo :P

    yorklusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. No no, ostatnio to nieźle ci idzie w konkursach :P Brawo!
    Moje ferie zaczynają się dopiero pod koniec lutego.... no trudno, mam nadzieję, że śnieg się utrzyma

    OdpowiedzUsuń
  17. My na ferie jeszcze czekamy, ale boję się, że przyjdzie odwilż...
    Śliczne zdjęcia! *.*
    Powodzenia w konkursie PP i nauce sztuczki, no i zdrowiej szybko!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    http://poprostuzuzia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. I jak ten konkurs? były wyniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o ten w Przyjacielu Psie? Skończył się, ale nie udało nam się wygrać. Na stronie były jakieś usterki i nie wszystkim działało głosowania, ja z niewiadomych powodów nie mogłam głosować. Pisałam maile do administratora strony, problem został naprawiony, ale tylko na kilka dni, potem znów nie można było głosować :(.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj w domu Evereście!

Połowa teamu - popracuj nad sobą