Pierwsze dni wakacji


Pozwolę sobie mało napisać w tej notce, za to dodam trochę zdjęć obrazujących jak spędzamy sobie początek wakacji :).
W środę byłam z Sonią nad jeziorem w ramach socjalu i dalszego oswajania psinki z wodą.








Poza tym wydłużyły się nasze spacery. Zrobiło się teraz gorąco i wychodzimy dopiero wieczorem. Co gorsza, jak robi się chłodniej to wylatują chmary komarów i jestem cała pogryziona, ale da się żyć. Bierzemy się dzisiaj za nagrywanie materiału do wakacyjnego filmiku, bo jak wcześnie nie zacznę to się potem nie wyrobię. Mam plan, wybrałam muzykę i mam pomysł na początek. Ciekawe czy wyjdzie tak jak chcę. Muszę chyba sobie wypisać co powinnam nagrać, bo potem zapomnę ;).




PS. Chuda Sonia :). Bardzo cieszę się z takiego jej wyglądu:



PS2. Ja i Agata od Alexa (http://diabelna4lapach.blogspot.com/) Planujemy wybrać się pociągiem na finał DCDC. Nie orientujemy się za bardzo w Warszawie i wolałybyśmy się nie zgubić, dlatego przydałby się nam ktoś miejscowy, kto pomógłby nam dotrzeć z dworca na Pole Mokotowskie i potem z powrotem. W zamian mogę zaproponować sesję foto :). Jeśli ktoś zechciałby być naszym przewodnikiem, zapraszam do kontaktu

Komentarze

  1. Sonia wygląda zawodowo! Czekamy na filmik! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Sonia wygląda :). Świetne zdjęcia.
    Ja też mam problem z DCDC ale mam nadzieję że jakoś dotrzemy na miejsce z dworca :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie zdjęcia, świetnie Sonia się prezentuje.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekamy z niecierpliwością na film :)) Zdjęcia są fantastyczne ,świetnie oddają wakacyjny klimat!
    Sonia wygląda teraz na prawdę super, gratulacje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sonia bardzo ładnie wygląda :D Czekam na ten wakacyjny film, już nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sonia wygląda świetnie, a fotki są genialne! :) Bardzo mi się podoba to pierwsze zdjęcie Kermita :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia są świetne! Sonia ma rzeczywiście piękną sylwetkę :) My życzymy miłych wakacji, mniej komarów i powodzenia w nagrywaniu filmu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam plan ażeby się tam dostać ale choć mieszkam nie daleko wawy jest dla mnie nie możliiwością samemu trafić, więc zabierma rodziców

    OdpowiedzUsuń
  9. o zdjęciach chyba nie muszę nic więcej pisać - kapitalne jak zawsze. :)
    u nas okres wielu komarów na całe szczęścia minął,ale do dziś z tego powodu mam całe nogi w strupach.fajnie że korzystacie z wakacji,oby tak dalej !

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo z tymi strupami. Moja ciotka się na mnie drze, ale ja mam chyba jakieś uczulenie na komary, bo od dziecka w lecie mam strupy na całych nogach.

      Usuń
    2. ja tylko słysze w kółko 'Ola co ty masz na tych nogach ?!' od dziś mama faszeruje mnie jakimiś płynami na te strupy. :D

      Usuń
  10. Piękne te zdjęcia. I udanych wakacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robisz na prawdę cudowne zdjęcia! A Sońka ma bardzo fajną sylwetkę, idealną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sonia extra slim :) Ślicznie teraz wygląda <3 Ja na 100% będę na finałach, ale mieszkam pod Warszawą więc wszelkich wskazówek udzielałabym przez telefon... Na pocieszenie muszę napisać, że Warszawa nie jest skomplikowana więc raczej nie będziecie miały problemów ;)
    Pozdrawiamy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Sonia jest bardzo szczupła :D
    Zdjęcia piękne, jak zawsze ;) Niestety, chmary komarów są ostatnio straszne...

    OdpowiedzUsuń
  14. Super fotki, jak zresztą zwykle :)

    Mój blog KLIK
    POZDRAWIAMY H&O

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie Soniak wychudł :). Zazdroszczę Wam tego jeziora, my mamy w pobliżu tylko nędzną rzeczkę.. ;/.
    Też mam zamiar wybrać się na DCDC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jezioro jest 10 km od nas, więc wybieramy się tylko w tedy jak ktoś może nas zawieźć. Poza tym w wakacje są tam tłumy ludzi i ponoć jest zakaz kąpieli psów, ale na bardziej dzikich plażach, czy gdzieś przy lesie, jak się nie trafi na straż gminną to nikomu pies nie przeszkadza. A w pobliżu mamy sporo wody tylko nie ma do niej dobrego dostępu. Rowy na łąkach są strasznie zagloniałe i błodniste, stawik koło nas jest głęboki, drugi staw zarośnięty trzcinami i nie ma teraz żadnego podejścia, a rzeka ładna i duża, ale brzegi strome i niebezpiecznie jest do niej podchodzić.

      Usuń
  16. O... filmik! :D Nie wiem jak u Ciebie, ale u nas zawsze jest tak, że ja mam super plan na poszczególne scenki i montaż a na końcu wychodzi to całkiem inaczej :D
    Eh.. wybrałabym się na DCDC, ale ciut boje się jechać z burkiem bo nigdy nie jeździła pociągiem ;< Jeszcze zobaczymy, może jakoś uda nam sie dojechać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo, końcowy efekt nie wychodzi nigdy taki jak sobie zaplanowałam ;). Często mam tak, że jak zaczynam robić to początek mi się podoba, a dalej już nie tak bardzo.
      Ja jeździłam pociągiem raz, jak miałam może 8 lat. Z psem nigdy nie podróżowałam niczym innym niż samochód, ale warto spróbować. Obiecałam sobie nadrabiać u Soni braki w socjalu, a sama chcę się wybrać na te zawody.

      Usuń
  17. Widać że aktywnie spędzacie wakacje :)
    Prześliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ Sonia wypiękniała! Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj w domu Evereście!

Połowa teamu - popracuj nad sobą

Początek życia ze szczeniakiem