Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2014

Wiosna

Obraz
Pogoda od kilku dni była cudowna. Piękne słoneczko, ciepło, wiosenna aura aż zachęca do dłuższych spacerów :). Tak więc robimy i spacerujemy sobie dużo, trasami którymi dotąd rzadko chodziliśmy. Niestety dzisiaj trochę się nam popsuła pogoda, bo od rana pada i wieje, ale się nie zniechęcamy i liczę na to że popołudniu będzie trochę przyjemniej.

Kermit jest bardzo nakręcony na zabawki, już nie trzeba go zachęcać do zabawy. Najbardziej pokochał polarowe szarpaki, piłeczki i piłkę ażurową. Szarpie się bardzo mocno, dyski których używał już są podziurawione, szarpak się trochę rozciągnął i zdeformował, i zostały od niego oderwane kawałki frędzli na końcach. Natomiast piłka ażurowa okazała się być bardzo solidna, bo po jak na razie nie ma na niej żadnych śladów zniszczeń. Piłeczkami bawię się z nim trochę mniej, bo nie umie jeszcze aportować, ani puszczać na komendę i trudno mi jest wyjąć mu piłeczkę z pyska :D, a nie mam wystarczająco mocnej dla niego piłki na sznurku. Zapowiada się na t…

Uaktualniona kolekcja

Obraz
Po raz kolejny postanowiłam zrobić zdjęcie wszystkich naszych akcesoriów. Możecie sobie porównać jak się zmieniła nasza kolekcja od kwietnia ubiegłego roku - klik.
Niedługo sfotografuję jeszcze wszystkie nasze zabawki, czekam tylko aż kupię Kermitowi Konga.


Od lewej...
- szelki norweskie ActivDog (są trochę brudne)
- Hunter turkusowa
- SuperDog żaby
- Rogz miękki pomarańczowy
- Rogz z odblaskową nitką żółty neonowy
- Modna Koza sowy
- Furkidz paseczki
- Hilton zielony
- Hurtta czarno czerwona
- RoyalStyle niebieska
- czerwona w pieski (nie pamiętam firmy)
- ActivDog obedience
- ActivDog kwiatki
- smycz DogStyle w pacywki
- smycz Hilton (dostaliśmy ze schroniska przy adopcji Kermita)
- smycz RoyalStyle
- smycz linka samoróbka ;)

Chyba nie jest jeszcze ze mną tak tragicznie patrząc na kolekcję innych :D. Na zdjęciu nie ma jeszcze jednej porwanej czerwonej smyczy (komplet od czerwonej obroży w pieski), linki treningowej i czarnej skórzanej obroży Kermiego, ale jej praktycznie nie używam…