Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Pozytywnie, nawet bardzo!

Zacznijmy od najlepszego...



Ostatnio uświadomiłam sobie na jak genialnego psa trafiłam. Nie chodzi tylko o te złapane na ostatnim treningu backhandy i jego świetną technikę skoku (której go nie uczyłam :D), tylko o całokształt, o to jaki jest piekielnie inteligentny, jak szybko się uczy, jak łatwo go wyprowadzić z problemu gdy tylko znajdzie się odpowiednią metodę (łatwo go też wprowadzić w problem, jeśli nieświadomie używa się dobrej metody wywoływania takiego problemu), jaki jest zmotywowany do pracy gdy się go dobrze poprowadzi, jak kocha zabawki... Ale o tym nie będę się rozpisywać, chce sobie te wyrazy uwielbienia do Kermita zostawić na naszą rocznicę. Tak, już  niedługo minie rok :).

Trening obi z klubem Adopsy

Obraz
Wczoraj wybrałyśmy się do Lublina na otwarty trening obedience z klubem Adopsy. Skoro była okazja poćwiczenia pod czyimś okiem to od razu postanowiłam, że muszę z niej skorzystać :).
Wróciłam z nowym pomysłem na wypracowanie naszego aportu formalnego i znów zwiększoną motywacją do regularnego trenowania.

Brak mózgu, powrót mózgu... w sumie sama nie wiem co

Obraz
Jakiś czas temu wspominałam, że w naszej współpracy z Kermitem nie układa się najlepiej. Kiedy to już całkiem ładnie się przywoływał, chętnie pracował, skupiał się i byłam z niego całkiem zadowolona, nagle wszystko się posypało...