Wrześniowe nabytki


Przedjesienne zakupy i zdobycze z konkursów.



Najpierw było DCDC, a stamtąd wróciłam z:

1) trzy Dog Chow'owe Fastbacki Flex

2) kocyk Dog Chow - nigdy nawet o nim nie myślałam, ale perspektywa grafisowch frisbiaczy wygrała ;) i tak wyszło sporo taniej niż gdybym zamówiła na dogfrisbee.pl trzy Flexy, a pewnie w końcu bym to i tak zrobiła

3) smaczki Puriny - dwa opakowania dentystycznych, dwa Allsorts (jedno opakowanie zjedzone), były jeszcze dwa opakowania DeliBakie serowych i dwie próbki karmy, ale jak widać do tej pory ostały się tylko dentale i jedne Allsorts. Ogólnie smaczki syfiaste, karma też, podobają mi się tylko ich serowe ciasteczka. Ich skład nie powala, ale moim psom bardzo smakują.

Potem w konkursie u Amelii i Donnera niespodziewanie zgarnęłam dwa bony: 50 zł do Sali.pl i 50 zł do Fera.pl. Taką formę nagród w konkursach bardzo lubię, bo mogę sobie sama wybrać co bym chciała dostać :).

4) Brit Premium M 3 kg - moje psy ogólnie jedzą Brita, to postanowiłam wrzucić do koszyka mały worek, zawsze będzie większy zapas karmy. Ogólnie nie potrzebowałam nic z Fery, więc postanowiłam po prostu zamówić żarcie, bo to się przydaje zawsze.

5) Happy Dog Natur 1 kg - od dłuższego czasu chciałam tą karmę wypróbować

6) Happy Dog Supreme Irland 300 g

7) Bosch Fruitees mango

To było z Fery, a teraz Sali:

8) pas do samochodu - od dawna chciałam kupić, ale jakoś nie było okazji

9) smycz z amortyzatorem - pomyślałam że przyda nam się druga, krótsza, tylko do biegania. Nasza pierwsza jest już dosyć zniszczona, będziemy jej teraz używać tyko do roweru. Taka jak ta nowa (chyba około 1,7 m) jednak jest dla mnie wygodniejsza do biegania, mam psa bliżej, linka nie tarza się po ziemi jak pies zwalnia i w razie potrzeby szybciej mogę psa złapać i przytrzymać kiedy musimy minąć samochód itp.

10) prosta, krótka smycz - została mi kasa z bonu, nie miałam co kupić to postanowiłam wziąć zwykłą, krótką smycz, to też się przyda zawsze, a ta jest w bardzo wygodnej taśmy

Konkurs na opinię w Toys4Dogs.pl. Mój ulubiony sklep internetowy zorganizował konkurs na najlepszą opinię produktów. Jak mogłabym nie spróbować ;). Mamy sporo zabawek które są w asortymencie T4D, napisałam do kilku opinię i udało się! Dostałam 15 % rabaciku, piłeczkę i szarpaczek. Konkurs trwa nadal, raz w miesiąc ktoś wygrywa, nagrody się co miesiąc zmieniają (rabat pozostaje stały), więc polecam!

11) piankowa piłeczka Starmark M - nagroda z konkursu

12) szarpak polarowy - też nagroda

13) Planet Dog Orbee Tuff Orbee M - kupiona z rabatem. Któż nie słyszał o tej piłce? Ja się przymierzałam do jej kupna od chyba kilku lat. No i jest!

Kolejny facebookowy konkursik i kolejny bon do Sali.pl, tym razem na 10 zł.

13) obroża - (dla Kermita) nie miałam już co wybrać w ich sklepie to postawiłam na zwykłą obrożę za 12 zł. Swoją drogą bardzo polecam ten sklep! Wysyłka błyskawiczna, obsługa bardzo miła, nie płaciłam za wysyłkę (w Fera tak, mimo że miałam bon z konkursu) i dostałam tą obrożę za darmo, mimo że bon był na 10 a nie 12 zł ;)

co dalej...

14) Dog&Sport - prenumeratę mam już od początku bieżacego roku

15) próbka karmy Delcon - dodatek do obecnego numeru D&S

16) Tick Less - jeśli ktoś nie słyszał o nim, jest to małe urządzonko które wydaje ultradźwięki i ma odstraszać kleszcze. Mam nadzieję że będzie działać, bo mi taka forma zabezpieczenia psów bardzo pasuje. Nie podaję psom chemii (a to mi się najbardziej nie podoba w kroplach i tabletkach, Bravecto działało, ale jednak się trochę boję dawać je psom na dłuższą metę), nie zatruwam chemią środowiska, wychodzi tylko 6 zł na miesiąc (Tick Less kosztuje 60 zł i działa 10 miesięcy). Liczę tylko na to że będzie skuteczne. Zamówiłam jeden, bo na dwa mnie na razie nie stać. Będzie go nosił Kermit, bo So jest jak na razie zabezpieczona kroplami.

17) próbka karmy Oliver's - i to jaka duża! Dostaliśmy gratis do Tick Lessa od sklepu PsieSmaki.com. Jak miło :).

Komentarze

  1. Super zakupy! Też uwielbiam Toys4Dogs. Zawsze jak zajrzę, to yglądam tak: *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Wam się poszczęściło. :D Zmotywowałaś mnie, od teraz zaczynamy brać udział w psich konkursach! Swoją drogą... Gratulujemy tylu wygranych i życzymy powodzenia w dalszym ciągu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy odstraszacz działa również pod wodą... :D

      Usuń
    2. Niestety nie, trzeba go psu zdejmować przed pływaniem. Podobno nic się nie stanie jeśli tylko zawilgotnieje lub zmoknie na deszczu, wystarczy go po powrocie do domu wysuszyć, ale nie jest odporny na regularne moczenie w wodzie. I nie powinin wisieć obok metalowej adresowki i z tym mam mały problem, bo jednak Kery nie bedzie nosił 24 h na dobę szelek (w szelkach może mieć z jedno z przodu a drugie na grzbiecie), a nie chcę mu zdejmować ani adresówki, ani tick lessa.

      Usuń
  3. Wszyscy ostatnio stawiają na planetki, strasznie kusicie, żeby ją wreszcie kupić:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bajeczne zakupy, szczególnie zazdroszczę zabawek :p no i ogromne gratulacje z powodu tylu wygranych!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, planetkę planuję już od dłuższego czasu, teraz odkładam już na nią kasę, więc niedługo zagości w naszej kolekcji. Zakupy świetne, ten kocyk to rzecz, którą strasznie chcę zdobyć, być może na kolejnych zawodach i ja zagoszczę i wrócę właśnie z nim.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post :) Fajnie, że tak Ci się poszczęściło w konkursach :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj w domu Evereście!

Połowa teamu - popracuj nad sobą