Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

Grupowy trening obedience

Obraz
Kolejny owocny grupowy trening obi za nami. To było mi potrzebne, bo sama już nie bardzo wiedziałam co mam z tej zerówki wałkować i z braku pomysłów wzięłam się za... kwadrat ;). Dzisiaj mieliśmy możliwość sprawdzenia jak idzie obi w hali - ciasnej, ciemnej końskiej hali z piachem, zupełnie co innego niż hala lubelskich Targów, przestronna, jasna, ze sztuczną trawą, w której będziemy startować (jeszcze 3 tygodnie!!!). W tej stajni Sonia była już kilka razy, ale na agility a to zupełnie co innego (podobnie startowała rok temu na Targach, ale no właśnie... w agility). Dzisiaj postanowiłam zrobić zerówkowy przebieg, jeszcze z nagrodami w wybranych momentach, i zobaczyć co jeszcze mamy przepracować.

Zimowy spacerek

Obraz
Od kilku dni mamy ferie, mi właśnie przeszedł katar więc korzystamy z wolnego czasu :). Dziś byliśmy na bardzo udanym spacerku z Anetą i Weną. Zrobiliśmy łącznie 23,3 km, Kery Weny nie zjadł, psy wymęczone i wszyscy szczęśliwi :).

2 lata Kermitku

Obraz
Dziś będzie pozytywnie :).
Dwa lata jesteśmy już razem z moim Kermiczkiem. Czuję się jakbyśmy znali się co najmniej cztery ;). Już dobrze znam mojego pieseczka, potrafię przewidzieć jego zachowania, wiem jak reagować żeby pokazać mu że nie podoba mi się jego zachowanie, i wiem jak go chwalić i nakręcać. Łączy nas więź i czuję to zarówno w pracy z nim, jak i podczas wieczornych mizianek w domu, kiedy próbuje się uczyć z psami na kolanach. Potrzebowaliśmy trochę czasu żeby się poznać, rok temu nie byliśmy tacy związani.
Mój Miczi ma wiele wad, miewamy dołki, często na niego narzekam, ale nie dziś.
Akceptuję Kerego w całości! I to jest najważniejsze. Zdaję sobie sprawę z pewnych jego ograniczeń, ale i tak dał mi więcej niż oczekiwałam. Powtórzę po raz kolejny, że miałam niesamowite szczęście że na niego trafiłam! Może i nie będzie mistrzem frisbee ani obi, może i nigdy nie wystartujemy w zawodach (poza dogtrekkngami które chyba oboje pokochaliśmy), może i ma wiele codziennych wychowawcz…

Liebster Blog Award

Obraz
Niby nie lubię takich zabaw, ale jak się dostaje wiadomość, że twój blog jest jednym z ulubionych pewnej osoby, że ją motywujesz... to aż głupio nie odpowiedzieć :).
Liebster Blog Award już na naszym blogu było. Najpierw w sierpniu i wrześniu 2013, potem w styczniu 2015 (dociekliwi mogą poszukać postów w archiwum po prawej).
Tym razem tą osobą która nas nominowała była Marta z bloga Mango - whippet z pasją.