Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

I MEGA Obedience RAUKI Cup

Obraz
Nasze pierwsze nieoficjalne zawody obedience. Kiedyś nie byłam przekonana do treningowych, czy chce mi się chce jechać daleko, wydawać kasę na startowe i dojazd itd... Teraz już wiem że do Rzeszowa na Rauki WARTO! Super zawody, ze świetną organizacją, atmosferą i nagrodami. Do tego jeszcze towarzystwo licznej grupy znajomych obikowców z okolic Lublina - super dzień :).  Sonunia startowała w jedynce, Everek pojechał socjalizować się.

Początek życia ze szczeniakiem

Obraz
Po pięciu dniach z Everkiem... jaki jest? Niesamowicie socjalny! Od samego początku ogromnie przywiązany do mnie. Gdyby mógł, cały czas byłby koło mnie i cały czas mógłby się przytulać. Z drugiej strony - obce osoby toleruje, pozwala się dotykać ale sam nie chce tego. Raczej jest wycofany do obcych miejsc, sytuacji, cały czas szuka kontaktu ze mną i mojego wsparcia. Nie jest strachliwy, ale nie ma też dużej potrzeby sprawdzania wszystkiego i pakowania się w każde nowe miejsce. Woli trzymać się strefy komfortu blisko mnie. Cieszy mnie to, bo dla mnie super jeśli pies jest mocno związany ze mną i to ja jestem centrum jego świata. Że udało nam się tak szybko... i od tak bez wysiłku w pracy nad więzią... Trochę magia :), nie spodziewałam się że będzie nam tak łatwo od samego startu.
W hodowli mieszkał w małej wsi. U mnie to samo, ale do tego dużo podróżuję z psami, i oczywiście chcę żeby Everek był otwartym psem i pewnym siebie psem w każdych warunkach. Staram się jak najbardziej produkt…

Witaj w domu Evereście!

Obraz
Nasza trójka wczoraj rozrosła się do czwórki :). Zamieszkał z nami ten oto uroczy duży klusek.  Ever, Everest, mój wycackany czeski synek. Dalej jakoś nie do końca to do mnie dociera, ale to dzieje się na prawdę. Właśnie teraz kiedy to piszę, mój wymarzony szczeniaczek leży pod moimi nogami...  Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia!