Posty

"Jak go bardziej skupić?"

Obraz
Rozgląda się, węszy, rozprasza, wolno reaguje na komendy, nudzi się, czasem podczas ćwiczeń idzie szukać ciekawszego zajęcia... "Proszę pani, co ja mam zrobić żeby on się bardziej skupił?"

Nauczyć psa sztuczek czy ćwiczeń z posłuszeństwa umie prawie każdy. Prawdziwe problemy pojawiają się zazwyczaj w zupełnie innych sprawach, związanych z fundamentami. Kiedy w nich coś nie gra, dalsza praca się rozsypuje, pies zna pewne zachowania ale nie jest w stanie pokazać ich w nowym miejscu, w trudniejszych warunkach, przez dłuższy czas czy bez widocznej nagrody. Weźmy pod lupę KONCENTRACJĘ i co zrobić żeby ją poprawić.




      perspektywa odpowiedniej nagrody 

Ktoś mądry powiedział: "nagroda jest wtedy kiedy pies sam domaga się więcej, kolejnego smakołyka, kolejnego rzutu piłką itp.". Bywają sytuacje w których te stare, ciągle takie same ciasteczka z pudełka przestają być dla psa atrakcyjne. A bywają przewodnicy którzy dalej próbują pakować je w psa i załamują ręce, czemu on ni…

8 lat

Obraz
Mój pierwszy pies. Pies od którego zaczęło się wszystko. Pies w którego włożyłam tyle siebie, tyle mojej pracy. Tyle razy powtarzałam że się nie poddam, że niemożliwe jest możliwe jeśli bardzo tego chcę.
Jest daleka mojemu ideałowi psa. Jest mało inteligentna, samolubna i interesowna. Żyje w swoim świecie. Nie jest psem urodzonym do sportu, nie jest psem z naturalną potrzebą współpracy i zadowolenia człowieka. Nie było mi z nią nigdy łatwo, ale to dzięki niej tyle się nauczyłam i narodziła się we mnie taka pasja.

You can throw your hands up you can beat the clock you can move a mountain you can break rocks you can be a master don’t wait for luck dedicate yourself and you gonna find yourself standing in the Hall of Fame...

Jutro minie 8 lat od jej adopcji. Jedyne co mogę powiedzieć - dziękuję za nią.  Życzę Ci Soniu: zostań taka jaka jesteś, jak najdłużej!

Półurodziny

Obraz
Spleśniały niebieski klapouch kończy właśnie pół roku!
Dalej dzieciuch na umyśle ;) niewiele się zmieniło. Dalej strasznie dużo szczeka i dalej męczy wszystkie inne psy. I zaczął mnie już testować, ma odchyły z gonieniem samochodów i ciągników, szybko to ukrócę póki młody jest młody. Fascynują go bociany, a krowy to ja wolę z nim omijać z daleka.
Rośnie! Waży już prawie 15 kg, ma 46 cm wzrostu. Niedługo będzie ważył tyle co dwie Sonie. Przy Kermicie już nie jest knypkiem, a z Jadzią ma prawie równy wzrost.
Próbuję dogadać się z jego  uszami. Kleimy teraz plastrami. W końcu znalazłam na to dobry sposób, bez wyrywania i sklejania klejem sierści na głowie, nie przeszkadza mu, trzyma się już od kilku dni, są usztywnione i nie wyginają się do tyłu jak poprzednio. Zależy mi na tych stojących i powalczę. 



Ogółem to dalej jest kochany <3 

Sygnały w treningu

Obraz
Jasną komunikację z psem uważam za PODSTAWĘ W TRENINGU. Bez znaczenia jaki sport trenujemy, musimy rozumieć się z psem. Używanie stałych sygnałów jest warunkiem koniecznym, żeby pies wiedział co chcemy mu przekazać. Nie mam na myśli komend, a hasła oznaczające nagrodę, rodzaj nagrody, jej brak, potwierdzające że pies zrobił teraz coś dobrze, lub że popełnił błąd. Najczęstszym błędem ludzi którzy zaczynają coś robić z psem jest bałagan w tej komunikacji. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak bardzo to jest ważne, o ile upraszcza i przyspiesza naukę nowych rzeczy. Kiedy po raz pierwszy ktoś mi to uświadomił, poczułam się oświecona :). Długo mi zajęło nauczenie się używania zawsze tych samych słów, ciągle się myliłam i czułam że dalej zostawiam psu w głowie sieczkę. W końcu weszło mi w nawyk i używam wszystkich sygnałów bezmyślnie. 
Postanowiłam napisać o wszystkich sygnałach obowiązujących u nas. Byś może kogoś zainspiruję. Poza nimi oczywiście ciągle chwalę psa. Mówię "dobry pies…

Dorastający obidog

Obraz
Evereścik rośnie, zmienia się, rozwija i pokazuje co potrafi [zarówno w dobrym i złym kontekście]. Za chwilę będzie miał już pół roku! Jest cudowny, kochany, idealny. Wciąż nie dowierzam że to się dzieje na prawdę, że właśnie teraz, pod moim biurkiem leży ten wymarzony pies...
To że niewiele piszę tutaj i na prospectowym fejsie, nie znaczy że nic nie robimy. Wręcz przeciwnie! Trenujemy obi, dużo spacerujemy i biegamy. Tylko czasem nie chce się brać ze sobą nawet tego aparatu [a to trzeba zmienić!]. Wczujcie się w rolę 18-latki pracoholiczki ;) kończącej drugą klasy liceum, wolontariuszki w schronisku, robiącej prawo jazdy, próbującej zarabiać jakąś kasę, mającej ambitne plany na praktycznie każdy weekend, zajmującej się trzema swoimi psami, czwartym pożyczanym i spotykającej się na treningi z piątym, jeszcze do tego chce się trochę zadbać o siebie i czasem pobiegać czy pojeździć na rowerze ;). Zrozumiecie czemu siedzę cicho w internetach. Chociaż w głowie tyle ciekawych pomysłów na t…

Krajowa Wystawa w Wąwolnicy

Obraz
Wczoraj pierwszy raz zabrałam Everka na wystawę :). Razem z Izą, Marcinem i Mango wybraliśmy się do Wąwolnicy na krajówkę. Ever pierwszy raz, w klasie młodszych szczeniaków. Sędzinie bardzo się spodobał, mówiła same najlepsze rzeczy o nim, że piękny, super się zapowiada i że świetnie zsocjalizowany [PS. prawie w ogóle nie socjalizowany, on po prostu taki jest ;)]. Jestem niesamowicie zadowolona z jego zachowania w takich miejscach, o czym mówiłam już po zawodach obi w Rzeszowie i po grupowym fotospacerze. Chłopak jest baaardzo grzeczny, pewny siebie, odważny. Nie przeszkadza mu że przebywa cały dzień w upale w wydawałoby się stresujących warunkach. Jak czekamy i nic nie robimy to po prostu wycisza się, leży i odpoczywa. Jak trzeba to momentalnie włącza się i pracuje, nagle przechodzi w tryb - gotowy, skupiony i szybki. Idealny? Jestem przekonana że idealny <3.




sędzia: Iwona Gisterek
opis: 5-cio miesięczne, śliczne szczenie o typowej głowie, bardzo dobrej górnej linii, typowym kątow…

I MEGA Obedience RAUKI Cup

Obraz
Nasze pierwsze nieoficjalne zawody obedience. Kiedyś nie byłam przekonana do treningowych, czy chce mi się chce jechać daleko, wydawać kasę na startowe i dojazd itd... Teraz już wiem że do Rzeszowa na Rauki WARTO! Super zawody, ze świetną organizacją, atmosferą i nagrodami. Do tego jeszcze towarzystwo licznej grupy znajomych obikowców z okolic Lublina - super dzień :).  Sonunia startowała w jedynce, Everek pojechał socjalizować się.