Wiosenne zdobycze


W obliczu moich obecnych zmartwień związanych ze zdrowiem Sonuni, miło mi zaproponować wam lekką i przyjemną formę postu :). Haul w wiosennym klimacie, nowe szeleczki, prezenty, nagrody z konkursów. Na wstępie chciałabym przeprosić was za jakość zdjęć. Niestety foteczki w poście tylko z telefonu, a to dlatego że dziś mój jedyny szerokokątny obiektyw pojechał do nowego domu, a na swój nowy nabytek jeszcze czekam. Żadnym innym z moich szkiełek nie byłam w stanie zrobić zdjęć z tak bliska, więc w ruch poszła komórka.

Szelki Hurtta - zaktualizowany Y
Stare żółte Lifeguard znalazły nowego właściciela, a do nas przyjechały nowe. Cudny kolorek (edycja puppy), krój już chyba można już nazwać guardami. Planowałam wymianę naszych starych szelek już dawno, ze względu na to że stare źle leżały i zaczęłam mieć dość tej neonowej żółci. Ostatecznym impulsem była promocja na prodog.pl - szeleczki kupiłam za 94 zł (przy czym stare sprzedałam za 85 zł, czyli dołożyłam tylko 10 zł + koszt przesyłki :D). Wzięłam mniejszy rozmiar niż poprzednich (tym razem 55) i niestety zawiodłam się - znowu przód jest za duży. Długość szyjnej obręczy szelek jest większa niż podaje Pro Dog na stronie. Wkurzyłam się, ale te szelki są tak śliczne że zostają z nami. Niestety wymienienie na 45 to już chyba przesada, bo będą miały za krótki pasek między łapami. Albo przeboleję jakoś to że szelki się kręcą na Soni, albo odważę się dokonać modyfikacji z igłą i nitką (na razie się boję że tylko popsuję)

Smycz z Biedronki
Po różowym kompleciku Soni który kupiłam w Biedrze jakoś latem, wiedziałam że jak tylko te akcesoria pojawią się znów to kupimy kolejną rzecz. Za tą cenę to aż szkoda nie wziąć. Jakość więcej niż zadowalająca. Tym razem Kermit dostał smycz, zapłaciłam za nią 12 zł, a okazała się super. Czarna z odblaskową nitką, pasująca do wszystkiego, dodatkowo bardzo przyjazna dla moich rąk, podszyta na całej długości neoprenem. Ma 120 cm, na co dzień jak dla mnie w sam raz, na inne przypadki mam niezniszczalną przepinaną El Perro.


Od Planet Doga
Dalsza część naszej współpracy z accapi group.
- obroże Cozy Hemp - byłam ich bardzo ciekawa bo nigdy wcześniej ich nie widziałam. Są z jutowej mięciutkiej taśmy, podszyte polarem.
- frisbee
- piłka Orbee- tuff Fetch - już druga nasza ;)
- boja Orbee-tuff Buoy



Prezenty od 'cioci'
Moja koleżanka Wiktoria zdjęciem Sonuni na moich stopach podbiła konkurs fotograficzny Przyjaciela Psa. Wygrała duży bon do sklepu zoologicznego i postanowiła zrobić też niespodziankę dla nas :). Bardzo dziękujemy! Kermitek pokochał te zabaweczki, a dyski przydadzą się zawsze.
- Kong XXL - no Kermitek w końcu ma Konga :D. Bałwanek to jest jednak must have i nie zastąpią go w pełni inne zabawki na jedzenie.
- Zabawka pływająca Zolux - trochę brudna bo używana. Kermit kocha, mega wygodna dla człowieka do szarpania, no i wytrzymłość - znacznie mocniejsza niż wydawało się na pierwszy rzut oka. W wodzie jeszcze nie testowaliśmy.
- Fastbacki Dog Chow - nowe dyski przydadzą się zawsze, jak nie na treningi z psami to ja sobie porzucam


Karma z konkursów
- 3 kg Eukanuby od Akitki
- 0,8 kg NeroGOLD od Karuska - już prawie zjedzone


Komentarze

  1. Tyyyle dobroci <3 szelki rzeczywiście cudne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie załapałam się na zwykłą smycz (biedronka) tylko kupiłam (identyczną) z amortyzatorem, który jednak okazał się niewypałem. Nie wiem teraz, czy ją sprzedać, czy może przerobić na szarpak, bo nigdzie lokalnie nie mogę dostać amortyzatorów. Trochę roboty by z tym było :D

    Mam pytanie, gdzie Ty mieścisz te wszystkie rzeczy?
    Nie wierzę, że zeszłoroczny pojemnik na zabawki mieści w sobie ich tyle. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozrosło się do dwóch pudełek :D. Większa skrzynka na szarpaki i duże zabawki, mniejsze pudełko na piłeczki, kongi itp. A no i dyski są oddzielnie ;).

      Usuń
  3. Te szeleczki z hurtty są śliczne! <3 Niezłe zdobycze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że Hurtta przestała produkować starą wersje szelek Y, ale zakochałam się w tych kolorach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach te rzeczy od Planet Doga! <3
    Mam nadzieję, że została jeszcze u nas ta smycz, skoro mówisz że fajna to kupię :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne szelki! Sporo osob ostatnio nowe Hurtty pokazuje, a ja zaluje, bo one maja takie cienkie te paski....

    OdpowiedzUsuń
  7. Szelki z hurrty są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Macałam biedronkową smycz w sklepie! I jest przegenialna! Gdyby nie to, że smyczy parę sztuk już mamy to byśmy kupili. No ale co za dużo to nie zdrowo :D
    Pozdrawiamy, Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj w domu Evereście!

Połowa teamu - popracuj nad sobą

Początek życia ze szczeniakiem